Kolejne oszustwa internetowe. „Inwestorzy” tracą setki tysięcy złotych
Fałszywe reklamy inwestycyjne, rzekomi doradcy i „podstawione” platformy- to narzędzia które bardzo często wykorzystują oszuści w sieci. Ofiarami padają zarówno seniorzy, jak i młodsze osoby aktywnie korzystające z Internetu. Straty sięgają często setek lub dziesiątek tysięcy złotych. Przekonali się o tym ostatnio kolejni zielonogórzanie.
W dniu 1 listopada ubiegłego roku, 79-letnia kobieta nawiązała kontakt z oszustami. Na jednej ze stron internetowych znalazła reklamę, która obiecywała szybki i pewny zysk. Ogłoszenie wzbudziło jej zaufanie, dlatego skontaktowała się przez Internet z podaną firmą. Po niedługim czasie do seniorki zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownik biura inwestycyjnego. Rozmówczyni systematycznie namawiała seniorkę do wpłat przez kilka tygodni, zapewniając o rosnących zyskach i bezpiecznej inwestycji. Nieświadoma podstępu kobieta była przekonana, że inwestuje swoje oszczędności i pomnaża kapitał. 79-latka przelewała pieniądze partiami, po kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dopiero po pewnym czasie zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Wówczas było już za późno- straciła ponad 140 tysięcy złotych.
Kolejną ofiara oszustów padł 67-letni mężczyzna, który przeglądając strony internetowe, kliknął w link prowadzący do rzekomej platformy inwestycyjnej. Wkrótce po tym, skontaktowała się z nim kobieta, która zachęcała do rozpoczęcia inwestowania w kryptowaluty oraz do instalowania wskazanych przez nią programów.
Mężczyzna założył konto na fałszywej platformie, nie zdając sobie sprawy, że przekazuje oszustom dostęp do swoich finansów. W efekcie stracił ponad 70 tysięcy złotych. Kontakt z doradcami nagle się „urwał”, a środki zniknęły bez śladu.
Opisane zdarzenia pokazują, że oszuści Internetowi działają coraz sprytniej i bez skrupułów wykorzystują zaufanie oraz brak wiedzy ofiar. Dlatego najważniejsza jest ostrożność, zdrowy rozsądek i zasada ograniczonego zaufania, szczególnie w sieci, gdzie jedno „kliknięcie” może pozbawić nas wszystkich oszczędności.
Ostrzegamy! Aby nie stracić pieniędzy, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
-Nie ufaj reklamom obiecującym szybkie i pewne zyski
-Nie podawaj danych osobowych i finansowych nieznanym osobom, nawet jeśli podają się za pracowników znanych firm
-Nie instaluj programów ani aplikacji wskazanych przez obce osoby, zwłaszcza tych umożliwiających zdalny dostęp do komputera lub telefonu
-Zawsze weryfikuj firmy inwestycyjne, sprawdzaj, czy znajdują się w oficjalnych rejestrach i na listach ostrzeżeń KNF
młodszy aspirant Anna Baran
Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze
