47-latek podejrzany o kradzież elektronarzędzi wartych ponad 120 tys. zł usłyszał zarzuty
Zielonogórscy policjanci przedstawili pięć zarzutów kradzieży z włamaniem 47-letniemu mieszkańcowi powiatu żarskiego, który od sierpnia miał okradać busy w różnych częściach miasta. Mężczyzna będzie odpowiadał w recydywie. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności. 47-latek został zatrzymany przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Żarach na terenie ich miejscowości.
Od początku sierpnia, do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze wpływały zgłoszenia o kradzieżach z włamaniem do samochodów typu bus w różnych częściach miasta. Z pojazdów zginęły elektronarzędzia o łącznej wartości ponad 124 tysięcy złotych. Do włamań doszło na ulicach Ruczajowej, Spawaczy, Zachodniej, Wojska Polskiego oraz Łężycy.
W tej sprawie działania operacyjne podjęli kryminalni z I komisariatu, którzy ustalili, że związek z tym włamaniami może mieć 47-letni mieszkaniec powiatu żarskiego. Mężczyzna nie był znany wcześniej zielonogórskim policjantom, ale działał głównie na terenie powiatu żarskiego i okolic. Ponadto jak ustalili policjanci, był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa.
47-latek został zatrzymany w minioną środę (9 września) przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Żarach. Zielonogórscy policjanci służby kryminalnej pojechali na przeszukanie do jego miejsca zamieszkania, gdzie zaleźli i odzyskali część skradzionych przedmiotów.
47-letni mężczyzna nie był wcześniej znany zielonogórskim policjantom, natomiast w marcu br. opuścił zakład karny, w którym odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa popełnione wcześniej na innym terenie. Podejrzany usłyszał pięć zarzutów kradzieży z włamaniami, za które będzie odpowiadał w recydywie. Za te przestępstwa grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.